2014/04/29

Rowerem przez Gdańsk

Sport i rekreacja (cz.2)


Powoli z każdym dniem, robi się coraz cieplej, więc coraz więcej będzie postów z wycieczek rowerowych. Wczoraj celem była największa atrakcja Trójmiasta. I nie mówię tu o Żurawiu czy Długim Targu w Gdańsku. Mowa o morzu i plaży, czyli miejscu, gdzie ludzi w lato jest bez wątpienia najwięcej.  Tym razem, padło na plaże w Brzeźnie.

molo brzeźno




Plaża ładna, powiedzmy, że dość czysta. Jest też molo i to darmowe (w Sopocie w tym roku wejście na molo kosztuje 7,50 PLN- :D). Ładny widok na zatokę. Boiska do gry w siatkówkę, a w samo lato dojdą jeszcze imprezy, muzyka i tańce, także klimat całkiem fajny.

Gdańsk Brzeźno

plaża brzeźno



Dodam jeszcze, że powoli robi nam się w Polsce, taka mała Holandia. Rowerzystów w ciągu ostatnich lat przybyło chyba kilkukrotnie. W centrum jak stałem na światłach to kolo mnie na zieloną lampkę czekało jeszcze z dziesięciu rowerzystów. I ten tłok na drogach rowerowych. Normalnie szaleństwo, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, oczywiście.

Zapraszam również do posta z pierwszej tegorocznej wycieczki rowerowej KLIK



2014/04/23

Piękna i słoneczna Hiszpania

Marzenia z dzieciństwa.


Dawno, dawno temu, kiedy to miałem jakieś 11 lat, czytałem namiętnie najpopularniejszy w tamtych latach tygodnik dla młodzieży, Bravo Sport. Wtedy to zacząłem, kibicować Realowi Madryt, który po dzień dzisiejszy jest moim ulubionym klubem piłkarskim. Jedną z największych gwiazd i najlepszym strzelcem Realu był wówczas Hiszpan Raul Gonzalez. Z racji tego, że oczywiście był to mój nr 1 wśród piłkarzy, to szybko też stałem się kibicem Hiszpańskiej Reprezentacji w piłce kopanej... Ale dlaczego ja o tym piszę, skoro to nie piłka nożna jest tematem tego postu. A no dlatego, że nie długo trzeba było czekać, aby kraj ten, stał się największym podróżniczym marzeniem mojego dzieciństwa. Interesowało mnie wszystko, ciekawe miejsca, zabytki, kultura. Lecz najbardziej moje marzenia nakręcał, tamtejszy śródziemnomorski klimat. Pogoda, plaża, morze i słońce. 

Kilka lat później mój brat wyjechał na stałe do pracy właśnie do Hiszpanii. Co oczywiście przyczyniło się do tego, że w kolejnych latach moje marzenia spełniły się z nawiązką. Miałem okazje spędzać tam całe wakacje od połowy czerwca do końca sierpnia, trzy lata z rzędu. Zapoznałem się z tym krajem nie tylko od strony turystycznej, ale także od strony życia i pracowania tam. Poznałem wielu Hiszpanów, ich temperament i język.

Poniżej chciałbym pokazać wszystkim i jednocześnie zachęcić do odwiedzenia, kilka ciekawych i pięknych miejsc, jakie miałem okazje z fotografować będąc tam w sumie czterokrotnie w ciągu ostatnich kilku lat. 

Więc lecimy! 

Murcia
autostrada

plaza de toros

katedra Murcia

katedra Murcia



Monteagudo
rio de espana

zachód słońca



Abanilla
Abanilla

Abanilla



La Manga
La Manga



Campoamore
Campoamore



Alicante
zamek Alicante

palmiarnia Alicante

panorama Alicante

zamek Alicante



Benidorm
Benidorm
Osobny wpis nt.  Benidormu



Poniżej jeszcze kilka zdjęć z autostrady na trasie Valencia- Alicante

wschodnie wybrzeże Hiszpanii

wschodnie wybrzeże Hiszpanii

Cullera

wschodnie wybrzeże Hiszpanii

2014/04/21

Czym jest Tabata i kiedy powinno się ją stosować

Tabata


czym jest tabata

Jest treningiem metabolicznym. Można go stosować jako odskocznie od treningów aerobowych i co ważne z powodzeniem, można wykonywać go w domu, bez potrzeby kupowania jakiegokolwiek sprzętu.

Polega na wykonaniu jednego ćwiczenia, które angażuję jak najwięcej grup mięśniowych (np.Tabata Squats, link poniżej), nie ma tu miejsca na ćwiczenia izolowane.
Trening powinien zawierać 8 serii i nie powinien trwać dłużej jak 4 min.

Najbardziej powszechny wariant to 20 sekundowe serie z 10 sekundowymi przerwami. Ale można też zrobić tak jak na przykładowym filmiku poniżej, czyli zamiast 20sekundowej serii, chłopak stosuję serie składającą się z 25 pow.



Trening wygląda na lekki, ale niech was nie zwiodą pozory;)

2014/04/20

Miejsca, które powinieneś zobaczyć będąc w USA -cz.3

Jeśli bycie FIT to również twój LifeStyle



Bev Francis Powerhouse Gym
Syosset, New York 


Powerhouse Gym to siłownia założona przez Bev Francis, emerytowaną kulturystkę i ciężarowca. Wielokrotna medalistka z kilkudziesięcioma rekordami w trójboju. Dwukrotna wicemistrzyni Ms. Olympia. Sędzia w federacji IFBB. Dzięki swojej popularności i zaangażowaniu, stworzyła wraz ze swoim mężem jedna z najlepszych siłowni na świecie. Wielka powierzchnia, najnowocześniejszy sprzęt, ringi. Dodatkowo trenerzy, najlepsi w swoim fachu z tytułami mistrzowskimi. No i goście, też z najwyższej półki, gwiazdy kulturystki i nie tylko. 




2014/04/18

Samsung Ativ S moja recenzja

Moja opinia po trzech miesiącach użytkowania.


Kilka zdjęć mojego Ativ S




Zdjęcia pudełka, instrukcji i ładowarki sobie odpuszczę, nie jest to recenzja dla maniaków telefonów, tylko dla przeciętnej osoby.


Na wstępie kilka podstawowych danych technicznych, żeby tylko przybliżyć o czym piszę. O takich funkcjach jak wysyłanie SMS i MMS czy brak IrDy, nie będę pisał, taki info to na google. A więc:

  • System operacyjny: Windows Phone 8
  • Wyświetlacz: Super AMOLED, 16M kolorów, 720x1280 px (4,8")
  • Pamięć wbudowana: 32 GB
  • Pamięć RAM: 1GB
  • Karty pamięci: Micro do 64 GB
  • Procesor: 1,5 GHz Qualcomm MSM 8960
  • Aparat foto: 8Mpx, 3264x2448 px
  • Aparat foto przód: 2 Mpx 1600x1200 px
A teraz już moja opinia. Zacznę od dodatków, słuchawki i ładowarka. Tutaj jest ok, nie ma do czego się przyczepić. Spełniają swoją funkcje i nic się z nimi nie dzieje niepożądanego.

Co do wyglądu telefonu nie ma co ukrywać, jest ładny zgrabny i stylowy. Ale jak każda słuchaweczka ma też minusy. I o ile do frontu nie da się przyczepić, tak tył zostawia wiele do życzenia. Co tu dużo gadać, tylna klapka to po prostu niewypał. Wygląda ładnie, bo imituje szlifowaną stal, niestety tylko imituję. W rzeczywistości jest to zwykły plastik, który na wytrzymały nie wygląda. Co prawda u mnie po trzech miesiącach jeszcze nic się tam nie dzieje, ale już w jednym miejscu, gdzie jest zatrzask, telefon pod naciskiem moich paluchów delikatnie trzeszczy. Dodatkowo podatny na zarysowania, noszę telefon w pokrowcu, a mimo to na tyle pojawiły się pierwsze rysy. Nie podoba mi się również, że jest strasznie śliski, ale już się przyzwyczaiłem być bardzo ostrożnym.

Jak to się mówi, nie liczy się wygląd tylko wnętrze, dlatego przejdę teraz do tej części. Procesor, nie znam się na parametrach, więc wypowiem się tak. Mam około czterdziestu zainstalowanych aplikacji, kilka gier wśród, których są takie co zajmują ponad 1 GB i pamięć zawaloną muzyką. Mimo to nie zauważyłem, aby cokolwiek mi się zawieszało, przycinało i mulił. 
Zaletą telefonu jest też ekran, ładne, nasycone kolory, nic nie bije w oczy. To samo z aparatem, lustrzanka to nie jest, więc nie ma co być nazbyt rygorystycznym. W jednym słowie -ujdzie. Za to lampa błyskowa, bardzo mocna. 






Ale to co najbardziej urzekło mnie w tym smartphonie to system operacyjny WP8, jego prostota i przejrzystość. Dzisiaj już wiem, że nigdy nie wrócę do Androida.



Tą krótką recenzje podsumuję tym, że cena w sklepach jest mocno konkurencyjna w stosunku do innych podobnych modeli. Jeśli miałbym ocenić Ativ S za całokształt, dostałby by 7 punktów, na 10 możliwych.

2014/04/17

Nietypowe zdjęcia motywacyjne- TOP 10

Przeglądasz sobie dziesiątki zdjęć o tematyce szeroko pojętej siłowni, aż nagle trafiasz na to jedno. I już wiesz, że ta fotka, na która właśnie patrzysz ma to coś... Coś co każe Ci chociaż na chwilę się zatrzymać.

TOP 10
Nietypowych i ciekawych zdjęć motywujących do aktywność fizycznej.


10.


9.


8.


7.


6.


5.


4.


3.


2.


1.

Coś więcej niż samo "przypinanie bica";)

2014/04/16

Tablica korkowa

Wyznaczanie celów.



Niedawno czytałem książkę Andrzeja Bubrowieckiego "Liczy się Efekt". Stricte Coauchingowa poruszająca m.in. tematy naszej produktywność na co dzień, psychologi osiągania celów czy efektywnego planowania czasu. Ogólnie bardzo fajna i niedroga książka. Jeśli nie lubicie tak jak ja, czytać fikcyjnych romansideł i opowiadań, a interesują was konkrety, to ta lektura przypadnie wam do gustu. Ale do czego zmierzam...

Jeden z działów mówi o tym jak ważne jest zapisywanie i wieszanie w widocznym miejscu naszych celów i marzeń. Czy to w postaci, krótkich notatek, czy np. zdjęć miejsc, które chcemy zobaczyć. Chyba najlepszym miejscem na wieszanie takich motywatorów jest lodówka. Niestety, albo stety, moja jest zabudowana. A, że koniecznie chciałem mieć takie miejsce, na którym byłoby można też powiesić chociażby grafik z pracy, postanowiłem poszukać tablicy korkowej. Tablica jak tablica, jedyny wymóg jaki stawiałem, to aby nie była za duża i żeby pasował do kuchni. Długo szukać nie musiałem, pierwszy sklep i jest. Póki co powiesiłem tylko grafik i kalendarz, ale już niedługo na pewno zapełni się cała.


Kluczem do sukcesu jest umiejętność wyznaczania celów i tworzenia planów ich osiągania. Brian Tracy

2014/04/15

Nie dajmy się zwariować

Na coś trzeba umrzeć


Wczorajszy szybki wypad do Ikei po parę drobnostek. Przy okazji podwieczorek, bo nic tak nie poprawia humoru jak kilka pustych kalorii. Apropo. Do wszystkich tych, którzy mają już fajna sylwetkę, dobrze wyglądają, a nie planują startować w żadnych zawodach. Nie dajcie się zwariować, wszystko jest dla ludzi. Katowanie się rygorystycznymi dietami też nie jest zdrowe. Dla waszej psychiki przede wszystkim...


A w Ikei takie cuda jeszcze. Kuchnia z widokiem na Gdańsk, nic tylko kredyt brać, albo chociaż wynająć.