2015/01/03

Tylko trzy składniki...

deser, mleczko, chia

Trzy składniki, tyle potrzeba, aby zrobić ten deser. Przysmak ten jest dowodem na to, że ideał tkwi w prostocie. 



Deser oczywiście jest smaczny, ale też i zdrowy. Lecz trzy składniki to tylko w cudzysłowiu, bo faktycznie jest ich trochę więcej. Ale najważniejsze składniki to właśnie mleczko kokosowe, nasiona chia (szałwia hiszpańska) i owoce.

Owoce mają za zadanie podkreślić smak całości i dodajemy je tylko na wierzchu. Głównym elementem deseru jest mleczko, które po zmieszaniu z nasionami, miodem, mlekiem i konfiturą odstawiamy do lodówki na kilka godzin, aby stężało. 

Składniki wszystkie już wymienione, teraz jeszcze tylko napiszę ilości:
-mleczko kokosowe -puszka
-mleko, 1/2 szklanki
-miód, 2 łyżki stołowe
-konfitura, 2 łyżki stołowe
-nasiona chia, 6 łyżek stołowych
-owoce wg, gustu

Na koniec jeszcze kilka faktów o nasionach chia. Wg. wszystkich możliwych źródeł w internecie, są to najzdrowsze, najlepsze i ogólnie mistrzowskie nasiona, nie mające sobie równych, pod żadnym względem. Źródło kwasów omega, minerałów, błonnika, witamin i przeciwutleniaczy.

"Te niepozorne nasionka kryją w sobie potężną leczniczą moc i dawkę energii, która wzmocni i odżywi organizm. Są niezwykle pożywne i zapewniają nieocenione korzyści zdrowotne." 
organeoblog.pl




Nie pozostaje mi więc nic innego jak tylko poleci ten deser każdemu, najlepiej w połączeniu z domowej roboty ciastkiem owsianym;)




2 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Korzystam w ciemno, jeśli tylko widzę w składnikach miód, bo bardzo lubię wszystko to, co z miodem jest związane. Do tego polecę świetną stronę, taką jak https://konesermiodu.pl/ , dzięki której znajdziecie przepyszne miody z różnych zakątków. Lubię testować, lubię sprawdzać, więc nie ukrywam, że takie produkty bardzo mnie interesują. A Ty gdzie najczęściej kupujesz takie produkty? Ja zazwyczaj wszystko kupowałem w sklepach spożywczych, ale aktualnie ta strona bardzo wiele zmieniła i teraz tam często zerkam.

    OdpowiedzUsuń